Duszpasterstwo Środowisk Twórczych
Archidiecezji Warszawskiej

Uroczystość Trójcy Przenajświętszej [komentarz do Ewangelii]

Trójca

„Panie, Ojcze Święty, wszechmogący, wieczny Boże, Ty z Jednorodzonym Synem Twoim i Duchem Świętym jednym jesteś Bogiem, jednym jesteś Panem; nie przez jedność osoby, lecz przez to, że Trójca ma jedną naturę. Wyznając prawdziwe i wiekuiste Bóstwo, wielbimy odrębność Osób, jedność w istocie i równość w majestacie.”

Dogmatyczne formuły, które słyszymy w czasie liturgii w uroczystość Przenajświętszej Trójcy brzmią dość tajemniczo. Warto pamiętać, że są one owocem kilkuwiekowych teologicznych refleksji (a nierzadko i sporów), zmierzających do wyrażenia naszymi słowami tajemnicy, której żadne pojęcia nie są w stanie ogarnąć. Tych pojęć, ukutych w czasie wielowiekowych dysput, próżno by zresztą szukać na kartach Biblii. Nie znajdziemy w niej terminu „Trójca”, „natura”, „hipostaza”, czy „osoba” (w ścisłym znaczeniu tego słowa). Pojawią się one dopiero na przełomie II i III wieku. Bez trudu jednak znajdziemy w Piśmie świętym miejsca, które tajemnicę Trójcy zapowiadają. Jak choćby to, w ewangelii Jana, gdzie znajdujemy relację z niezwykłej nocnej rozmowy.

Nikodem

Przyszedł do Jezusa nocą. Czy uciekając od gwaru dnia szukał spokoju, by w ciszy móc zwierzyć się Nauczycielowi ze swoich przemyśleń? A może po prostu wolał pozostać niedostrzeżony przez napotkanych znajomych, pragnąc zachować swoja wizytę u Jezusa w tajemnicy? Faryzeusz Nikodem, szczerze szukający prawdy, spotkał tamtej nocy Tego, który jest Prawdą. Przyszedł wyznać swą wiarę w Jezusa, Nauczyciela posłanego przez Boga. Słowa, które usłyszy objawią mu tajemnicę miłości Ojca i Syna do ludzi.

Bóg umiłował świat

To zdanie jest streszczeniem ewangelii. „Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna jednorodzonego dał, aby każdy wierzący w Niego nie zginął, ale miał życie wieczne.” Ojciec i Stwórca jest Bogiem obdarowującym i troskliwym. „Oszczędzasz wszystko, bo Twoje jest, Władco, miłujący życie” – zachwycał się starotestamentowy mędrzec. Nie mógł jednak przypuszczać, że miłość Boga do człowieka posunie się aż do tych granic. Darem Boga dla świata stał się Jego Syn – Słowo wcielone, Bóg i Zbawiciel. To dzięki Niemu „każdy, kto w Niego wierzy” nie zginie, ale otrzyma życie wieczne. Doświadczyć tego może ten, kto – jak tłumaczy Jezus Nikodemowi – „narodzi się z wody i z Ducha”. Ojciec, Syn i Duch przygarniający człowieka w miłosnym objęciu. Trójca Święta. Fascynująca tajemnica radości Boga, który jest jeden, ale nie jest samotny.

ks. Grzegorz Michalczyk (za aleteia.pl)

Copyright © 2012 DŚT Warszawa. All Rights Reserved