Duszpasterstwo Środowisk Twórczych
Archidiecezji Warszawskiej

Szkoła liturgiczna

Zarówno w pierwszych wspólnotach chrześcijańskich, jak i później w całym Kościele utrwalił się obraz Piotra jako apostoła, który mimo swej ludzkiej ułomności został wyraźnie postawiony przez Chrystusa na pierwszym miejscu wśród Dwunastu oraz powołany do spełniania osobnej funkcji w Kościele.

Pierwszeństwo wśród Dwunastu

Taka wola Chrystusa została wyrażona w kilku zasadniczych aktach:
1. zmiana imienia – tuż po wyznaniu Piotra „Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego” Jezus wypowiada słowa: Błogosławiony jesteś, Szymonie, synu Jony. Albowiem nie objawiły ci tego ciało i krew, lecz Ojciec mój, który jest w niebie. Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr [czyli Skała], i na tej Skale zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą. I tobie dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie (Mt 16,17-19) [aramejskie kefas i greckie petros to męskie wersje słów oznaczających skałę].

Zmiana imienia w Biblii oznacza zazwyczaj nadanie danej osobie pewnej funkcji w dziele objawienia i zbawienia, np. Abram – Abraham, Jakub – Izrael. Nowe imię oznacza, że Apostoł należy do budowli wznoszonej przez Chrystusa, jest fundamentem jedności Kościoła, bastionem przeciwko „bramom piekieł”. Metafora kluczy natomiast w tekstach starożytnych wyraża odpowiedzialność za bezpieczeństwo wchodzących do budowli. Piotr ma „klucze królestwa niebieskiego”.

2. wezwanie do umacniania wspólnot – Jezus w trakcie Ostatniej Wieczerzy mówi do Piotra: Szymonie, Szymonie, oto szatan domagał się, żeby was przesiać jak pszenicę; ale Ja prosiłem za tobą, żeby nie ustała twoja wiara. Ty ze swej strony utwierdzaj twoich braci (Łk 22, 31-32). Ta scena zakłada, że dzięki modlitwie Jezusa wiara Szymona nie ustała. „Bracia” to zgodnie z językiem Dziejów Apostolskich członkowie pierwotnych Kościołów.

Tekst ten posłużył Soborowi Watykańskiemu I za podstawę uzasadnienia nieomylności Papieskiej.

3. szczególne objawienie wielkanocne – chodzi o scenę trzykrotnego pytania Piotra przez Jezusa, czy Go kocha (J 21, 15-19). W świetle przekazu Janowego Piotr musi pamiętać, że idzie nie do swojej własności, lecz do baranków i owiec Jezusa. Jezus także mówi Piotrowi, w jaki sposób ten ostatni zginie.

Piotr w Kościele Apostolskim

Wyraźne pierwszeństwo św. Piotra w Kościele apostolskim było kontynuacją jego roli przy Jezusie. Piotr jest główną postacią pierwszej części (1-12) Dziejów Apostolskich: wymieniony jest na czele popaschalnej listy Jedenastu (1, 13), wzywa do uzupełnienia grona apostolskiego, daje wskazania dotyczące cech następcy Judasza (1, 15-26), jest kaznodzieją wśród Żydów, misjonarzem wśród pogan, rzecznikiem Kościoła wobec sanhedrynu, reguluje sprawy ekonomiczne i otwiera Sobór Jerozolimski.

Stolica Apostolska w Rzymie

U źródeł idei, że następcą Piotra jest każdorazowy biskup Rzymu, nie stoi splot wydarzeń społeczno-politycznych, lecz: 1. męczeństwo św. Piotra w Rzymie; 2. tradycja grobu Piotrowego na Watykanie; 3. symbolika zjednoczenia w Rzymie, w grobach św. Piotra i św. Pawła, dwu pierwotnych biegunów misyjnych i organizacyjnych chrześcijaństwa; 4. świadomość osiągnięcia przez Kościół wymiaru powszechnego w momencie rozpoczęcia ewangelizacji pogańskiego Rzymu; 5. wytrwałość Kościoła rzymskiego w obliczu prześladowań; 6. odwoływanie się przez pierwotny Kościół do zdania Rzymu w czasie polemik z odłączającymi się braćmi.

W tej perspektywie papież jest biskupem Rzymu, który ze względu na szczególną właściwość swojej stolicy – sukcesję posłannictwa Piotrowego – posiada jedyną w swoim rodzaju misję i odpowiedzialność pasterską za jedność wszystkich Kościołów lokalnych, pełniąc z woli Chrystusa posługę stróża komunii Kościołów i urząd głowy Kolegium Biskupów.

(na podst.: P. Jagodziński, Prymat Piotrowy, www.bopos.pl)

Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan to cykliczne święto ekumenizmu. Co roku między 18 a 25 stycznia chrześcijanie różnych wyznań na całym świecie spotykają się na nabożeństwach, modlitwach, konferencjach, koncertach. W niektórych miejscach inicjatyw jest tak dużo, że Tydzień Ekumeniczny – wbrew swej nazwie – trwa kilka tygodni, a nawet miesiąc.

Każdego roku inny kraj wybiera hasło przewodnie i przygotowuje program liturgiczny Tygodnia. Tegoroczne hasło zaproponowane przez chrześcijan z Karaibów to tekst zaczerpnięty z Księgi Wyjścia 15,1–21 – „Prawica Twoja wsławiła się mocą”.

(…)

Organizatorami Tygodnia są: Rada ds. Ekumenizmu Konferencji Episkopatu Polski i Polska Rada Ekumeniczna.

(…)

Pierwsze pomysły międzywyznaniowych modlitw o jedność chrześcijan pojawiły się w XIX w. Leon XIII w 1897 roku w encyklice Satis cognitum zarządził, aby w tej intencji modlono się co roku przez 9 dni pomiędzy uroczystością Wniebowstąpienia a Niedzielą Pięćdziesiątnicy.

Zaproponowany w 1908 roku przez ks. Paula Wattsona Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan jest obchodzony zawsze w styczniu, między 18 stycznia – dniem niegdyś wspominającym św. Piotra, a 25 stycznia – dniem upamiętniającym św. Pawła, tj. dwóch głównych apostołów, którzy charakteryzują dwa prądy chrześcijaństwa: katolicyzm i ewangelizm.

za: www.wiara.pl

 

Początek nowego roku cywilnego łączono w Rzymie z pogańskimi obchodami o charakterze karnawałowym. Przeciw tym obchodom występują bardzo zdecydowanie chrześcijanie, a przez post i pokutę starają się wynagrodzić Bogu za grzechy pogan popełnione w tym dniu. W starych sakramentarzach rzymskich znajdziemy na ten dzień formularze mszalne, które zawierają modlitwy błagalne o obronę przed powrotem do bałwochwalstwa. Wraz ze zmierzchem pogaństwa zanika charakter wynagradzający tego dnia. Kościół obchodzi teraz 1 stycznia oktawę Bożego Narodzenia, a modlitwy liturgiczne dnia przyjmują charakter maryjny. Dzień nowego roku staje się pierwszym świętem maryjnym w liturgii rzymskiej. Jedni wiążą wprowadzenie święta z poświęceniem bazyliki S. Maria Antiqua na Forum Romanum, inni widzą wpływ liturgii bizantyjskiej.

Dzień nowego roku zachował charakter maryjny jeszcze w średniowieczu i dopiero pod wpływem liturgii galijskiej oktawa Bożego Narodzenia przyjęła charakter święta Obrzezania Pańskiego. Odnowiony mszał rzymski powraca do starej tradycji; dzień nowego roku jest znów uroczystością Najświętszej Maryi Panny, Bożej Rodzicielki.

Sobór w Efezie (431) ogłosił, że Maryja jest Matką Boga Bogarodzicą (Theotókos), i ta wiara Kościoła znajduje wyraz w modlitwach dnia dzisiejszego. Maryja poczęła za sprawą Ducha Świętego Jednorodzonego Syna Bożego i zachowując chwałę dziewictwa, wydała światu Światłość Przedwieczną, Jezusa Chrystusa naszego Pana, Dawcę życia. Maryja dostąpiła wielkiego wybrania, obdarzona została niezwykłymi przywilejami, ale wszystkie dary otrzymała ze względu na swą rolę w historii zbawienia: Ona przynosi światu Zbawiciela. Maryja, będąc Matką Jezusa co do ciała, jest również Matką Jego Mistycznego Ciała, jest Matką Kościoła; ten nowy tytuł został nadany Maryi w czasie Soboru Watykańskiego II.

Teksty liturgiczne nie nawiązują do rozpoczęcia nowego roku, ale Maryja, rozważająca w sercu tajemnicę Chrystusa i ukazująca Chrystusa świata, wskazuje wierzącym, jak mają przeżywać dar czasu.

www.wiara.pl

… Chciałbym skomentować ów „dzień ósmy” z Ewangelii. Jest to dzień obrzezania Jezusa, a więc czas, kiedy zostaje On uznany za Syna Przymierza, Syna Izraela i dziedzica obietnicy danej Abrahamowi.

Ósmy dzień mieści w sobie porywającą symbolikę. Jest to najpierw pierwszy dzień tygodnia – przychodzi on po upływie siedmiu dni. Pierwszego dnia zaczęło się stworzenie, Bóg stworzył światło i oddzielił je od ciemności – rozpoczęło się porządkowanie chaosu i bezładu. Dla kogoś żyjącego, poruszającego się i myślącego w rachubie siedmiu dni tygodnia ósmy dzień jest znakiem nowego świata, nowej rachuby czasu, przekroczenia granicy ziemskości i w końcu – znakiem wieczności. Ósemka ma też wiele wspólnego z chrztem. Piotr pisze o arce z potopu, w której niewielu, to jest osiem dusz, zostało uratowanych przez wodę (1 P 3,20). Noe z żoną oraz jego trzej synowie z żonami – oto ośmiu uratowanych, którzy stali się inspiracją do budowania ośmiobocznych baptysteriów i chrzcielnic. Ósmy dzień to również symbol zmartwychwstania Chrystusa. Pierwszego dnia po szabacie, a więc po ukończeniu tygodnia, nasz Pan powstał do nowego życia.

W dzisiejszej Ewangelii ósmy dzień jest dniem obrzezania Jezusa i nadania Mu imienia. Można powiedzieć: dzień uzyskania tożsamości, stania się „kimś”, wyjścia z tłumu anonimowości. Co to znaczy dla mnie?

Odpowiedź znajduję we fragmencie z Listu do Galatów. Paweł głosi, że czas się wypełnił, że czas jest gotowy, że czas „przelał się” poza własną miarę (podobnie jak ósmy dzień przekracza dobrze mi znaną miarę tygodnia). W tej pełni czasu Ojciec zesłał Syna po to, bym ja sam też stał się synem. Nie jestem już niewolnikiem, którego ktoś wycenił, potem sprzedał komuś innemu. Jestem bezcennym dzieckiem, którego nie można kupić, ani sprzedać. Jestem wolnym dzieckiem wołającym do Boga po imieniu: Abba, Ojcze!

Nowy Rok, Świętej Bożej Rodzicielki Maryi, Oktawa Bożego Narodzenia i do tego jeszcze w tym roku niedziela (więc pierwszy dzień tygodnia, a zarazem trzeci dzień, w którym Pan zmartwychwstał) – bardzo dużo treści, nawet za dużo jak na moją głowę. Na czym się skupić? Czytam uważnie o ósmym dniu, w którym Syn Boży stał się dziedzicem obietnicy i dostał imię „Bóg zbawia”. Jest to dzień, w którym mogę stać się synem i przyjąć zbawienie.

Pierwszy stycznia w tym nowym roku to dla mnie przede wszystkim czas usynowienia.

 

 

Wojciech Dudzik OP,
www.liturgia.pl

Boże Narodzenie, jedno z największych świąt chrześcijańskich, ustanowione zostało w Kościele w IV wieku. Po raz pierwszy odnotowano je w rzymskim kalendarzu świątecznym w 354 roku. Z tego okresu pochodzi malowidło znajdujące się w katakumbach rzymskich, przedstawiające (prawdopodobnie) św. Rodzinę, pierwsze hymny łacińskie o Bożym Narodzeniu oraz marmurowe płaskorzeźby sarkofagowe przedstawiające Dzieciątko Jezus i towarzyszące mu zwierzęta: wołu i osła. Płaskorzeźby takie w IV i w V wieku były umieszczane na grobowcach niektórych rzymskich patrycjuszy-chrześcijan.

Dopiero dwa wieki później zostały wprowadzone do liturgii obchody wigilijne jako przedświęcie Bożego Narodzenia, z obowiązującym postem, modłami, czuwaniem i oczekiwaniem na święta.

Boże Narodzenie i poprzedzająca je wigilia przypadają w porze przesilenia zimowego. W dalekiej przeszłości, jeszcze przed przyjęciem chrześcijaństwa, w świecie antycznym i na ziemiach prasłowian, a także u innych ludów zamieszkujących Europę, około 25 grudnia, w czasie zimowego przesilenia słońca obchodzono uroczyście początek roku słonecznego, wegetacyjnego i obrzędowego oraz wielkie święta kultowe, noworoczne, rolnicze i zaduszne. Święta takie odprawiali także nasi przodkowie, a pewne ich ślady przetrwały dotychczas w zwyczajach wigilijnych, przede wszystkim w wigilijnych zwyczajach i obrzędach ludowych.

Także data Bożego Narodzenia – 25 grudnia została ustanowiona w Kościele nieprzypadkowo. Wtedy Rzymianie świętowali dzień narodzin niezwyciężonego słońca – na cześć perskiego boga słońca – Mitry, którego kult rozpowszechnił się w Rzymie za czasów Aureliana, w III wieku.

Ojcowie Kościoła – pierwsi biskupi rzymscy przejęli zatem tę właśnie datę jako dzień narodzin Jezusa Chrystusa. Święta Bożego Narodzenia, obchodzone w tym czasie, stanowić miały przeciwwagę dla pogańskiego kultu słońca.

Niezależnie jednak od wszystkich reliktów, obecnych w obchodach Bożego Narodzenia, są one przede wszystkim wielkim świętem chrześcijańskim Kościoła i wielkim świętem domowym o bardzo pięknej, bogatej i różnorodnej obrzędowości.

(www.opoka.org.pl)

fot.: El Greco, Święta Rodzina ze św. Anną i małym św. Janem

Copyright © 2012 DŚT Warszawa. All Rights Reserved